Gdybyśmy kiedykolwiek potrzebowali przypomnienia, że ​​nasze jedzenie pochodzi z farmy, przybył w zeszłym tygodniu, wypadając z garści buraków, które przywieźliśmy do domu z naszej CSA…

Na szczęście ten mały ślimak był malutki. Gdyby był pełnowymiarowy, moglibyśmy nie być tak zdolni, aby pozwolić mu czołgać się po naszym kciuku. W końcu delikatnie umieściliśmy go na zewnętrznym parapecie i patrzyliśmy, jak czołgając się po naszym budynku.

Jest to rodzaj niespodzianki, którą dostajesz, gdy gotujesz w domu, używając składników bez pestycydów, które wyszły z ziemi tego dnia. Dobrze, myślimy, nawet jeśli nie najładniejszy widok.

Ktoś jeszcze znalazł stworzenia na swoich produktach?

Związane z: Muszki owocówki! Czym są i jak się ich pozbyć

(Zdjęcie: Elizabeth Passarella)