(Źródło zdjęcia: Kate Davis)

Wyobraźcie sobie: Jest rok 2007 w Charlottesville w Wirginii. Mój budzik budzi mnie z gniewnym czerwonym błyskiem o 8 rano, co jest dla mnie najwcześniejszym specjalnym ptakiem. Mój pierwszy wykład rozpoczyna się o 8:30 i potrzebuję 15 minut, aby tam chodzić.

Nie planowałem wyjść wieczorem, ale wszyscy moi przyjaciele świętowali zwycięstwo w domu w Mellow Mushroom (tak, prawdziwe imię). FOMO wygrało, więc gdy rzucam się z łóżka, czuję, że mój mózg również toczy się, co oznacza, że ​​muszę również zatrzymać się w lokalnej bodegi.

Ignorując mój splątany bałagan z pościeli i brudną sypialnię, wrzucam jeansy i bluzę, myję zęby i wrzucam włosy do bułki. Chwytam plecak i czekoladowy baton owsiany, i pędzę po torach, aby dostać mój ulubiony napój owocowy. Kupuję dwie, wraz z napełnioną lukrem filiżanką, pokrywką i słomą. Sypiam, kiedy chodzę i kładę się na drążku, po czym idę do dużego audytorium na początek kolejnego dnia college’u.

Fast Forward 5 Years …

Wyobraźcie sobie teraz: pięć lat później, a ja mieszkam w Nowym Jorku, bez wyrazu i ogromnie zaniepokojony, przerywając pracę w firmie, której nie lubię. I zgadnij co? Moja poranna rutyna wyglądała prawie tak samo.

Byłem zestresowany, zanim ten dzień się zaczął. Moje jedzenie i napoje były wypełnione cukrem i dodatkami oraz pozbawione składników odżywczych. Nie pobudzili mojego mózgu, podsycili mój poziom cukru we krwi, a następnie padli dopiero po krótkiej chwili. Nic dziwnego, że byłem całkowicie wyczerpany – psychicznie i fizycznie – wczesnym popołudniem.

Byłem także kompletnie rozczarowany rutyną towarzyską późnych nocy i kacem, tłustymi brunatnicami, które zdawały się przyciągać tak wielu ludzi przez tydzień pracy. Potrzebowałem zmiany, więc zacząłem zajmować się gotowaniem.

Post udostępniony przez Laurę Lea Goldberg, Chef (@lauraleabalanced) na

W ciasnym budżecie i otoczony wspaniałymi targami rolnymi zacząłem robić warzywa główną atrakcją moich posiłków. Białka i zdrowe tłuszcze często przybierały postać fasoli, pełnych ziaren, orzechów i nasion. Z biegiem czasu zacząłem dostrzegać moje emocje i poprawa zdrowia fizycznego. Miałem więcej energii, wyraźniejszą głowę i mój lęk znacznie się zmniejszył.

Postanowiłem poświęcić całą energię na gotowanie, zdobywając dyplom jako Certified Holistic Chef z Natural Gourmet Institute, ostatecznie opuszczając tę ​​korporacyjną pracę i wracając do domu do Nashville.

Jak wygląda moja poranna rutyna

Dziesięć lat później budzę się ze światłem, które ma miejsce około 5:45 rano. Czuję się odświeżony, gotowy stawić czoła dniu. W mojej głowie robię mentalną listę wdzięczności – za kolejny dzień, za to przytulne łóżko, za moje zwierzaki, mój obecny materiał do czytania – cokolwiek!

Następnie włączam telefon i poświęcam kilka minut, aby odpowiedzieć na e-maile i odpowiedzieć na komentarze. Robię łóżko, kładę każdą poduszkę na miejscu, a potem idę do kuchni. Mój mąż już karmił zwierzęta, co jest prawdziwą ucztą.

Wyciągam duży szklany słoik Mason z lodówki. Zawiera przefiltrowaną wodę, całkowicie naturalną, słodzoną stewią napój truskawkowy i sok z jednej cytryny. Popijam to, gdy przeglądam lodówkę i spiżarkę.

Post udostępniony przez Laurę Lea Goldberg, Chef (@lauraleabalanced) na

Przypomina mi się wczorajsze śniadanie – kawałek lokalnego zakwasu żytniego zapiekany z masłem migdałowym i odrobina dżemu truskawkowego St Dalfour z dodatkiem smoothie. Do Vitamix trafia 1/2 zamrożonego banana, 1 miarka peptydów kolagenowych, 3/4 szklanki organicznej mrożonej kapusty, 1 miarka spiruliny, szczypta cynamonu, plusk ekstraktu waniliowego i tyle mleka kokosowego, aby osiągnąć pożądaną konsystencję. Lubię moje koktajle super kremowe! Filiżanka zielonej herbaty doskonale uzupełnia posiłek.

Jak się teraz czuję? Moje spokojne skupianie się na wdzięczności i uważności pomaga mi rozpocząć dzień spokojny i szczęśliwy, podobnie jak sprawienie, by łóżko stało się pierwszorzędne. Nawilżanie wodą cytrynową jest świetnym sposobem na poruszenie mojego układu trawiennego, a pożywne śniadanie ze złożonymi węglowodanami, zdrowymi tłuszczami, białkiem oznacza stabilny poziom cukru we krwi w ciągu dnia – bez apetytów i wypadków. Jestem zasilany, aby wziąć na siebie wszystko, co nadejdzie po mojej myśli. Poza tym smakuje niesamowicie!

Jaka jest Twoja poranna rutyna? Czy masz jakieś przepisy, które sprawiają, że czujesz się świetnie przez cały dzień??