Przyznamy to. Jest coś tak dziwnego w wyrażeniu “margaryna domowej roboty”. Ale po przeczytaniu w zeszłym tygodniu artykułu “Washington Post” o tworzeniu własnej margaryny, jesteśmy zaintrygowani możliwościami odstraszającej wersji często maltretowanej pasty do smarowania.

Jak wskazuje artykuł, margaryna istnieje od 1869 r., Kiedy to Francuzi wymyślili ją jako mniej kosztowną, mniej psującą się wersję masła, wykonaną z łoju wołowego i odtłuszczonego mleka. Dziś Amerykanie używają dwukrotnie więcej margaryny niż masła, ale wciąż ma status drugiej klasy w świecie gotowania.

Pomimo swojej reputacji jako wysokoprzetworzonej żywności, gdy robiona w domu margaryna nie jest bardziej zaawansowana technologicznie niż w 1869 roku – to tylko mieszanina stałych i płynnych tłuszczów, zemulgowanych ręcznie, ale “w żadnym wypadku nie tak nerwowych jak tworzenie sos holenderski.”

Autor używa stałego tłuszczu kokosowego, oleju słonecznikowego i odrobiny mleka kokosowego, aby przygotować podstawowy dodatek, do którego można dodać dowolną liczbę smaków: świeże zioła, przyprawy, skórkę z cytryny, a nawet sok z buraków. Albo spróbuj użyć tłuszczu z kaczki i bulionu, aby zrobić margarynę, “która sprawi, że nawet najsmaczniejszy kawałek kurczaka z kartonu będzie bogaty i interesujący”.

Przeczytaj artykuł:
• Zrobić własną margarynę – Washington Post

Zdobądź przepisy:
• Domowej Roboty Margaryna
• Domowej roboty margaryna z koksem i imbirem

Teraz, gdy postrzegamy go jako rodzaj stałego zemulgowanego sosu, margaryna wydaje się mniej podobna do własności przetworzonego przemysłu spożywczego i bardziej przypomina kolejny projekt kuchni zrób to sam, który musimy wypróbować. Co myślisz? Czy widzisz siebie, jak wygarniasz partię margaryny, czy twoje serce należy do masła??

Związane z: Masło kontra margaryna: czy jedno jest zdrowsze?

(Zdjęcie: Flickr członek afiler na licencji Creative Commons)