Te małe chłopaki złowione są w zrównoważony sposób na północno-zachodnim Pacyfiku, gotowane, a następnie konserwowane w wodzie bez użycia fosforanów. Czy kiedykolwiek widziałeś krewetki tak idealnie różowe? Och, i one też smakują całkiem nieźle!

Ta krewetka jest wstępnie gotowana, więc możesz jej użyć bezpośrednio z puszki. Odsączony i spłukany, ma łagodny i słodki smak krewetek, który imponująco świeżo smakuje. Nie ma śladu metalicznego “puszkowanego” smaku, który można czasem uzyskać z tuńczykiem i innymi owocami morza w puszkach. Tekstura jest również łuszcząca się, ale nie papkowata. Ma określone ukąszenie.

Ta krewetka jest najlepsza w bardzo prostych przygotowaniach. Lubię go zaokrąglać omletowe nadzienia, do szybkiej sałatki z krewetek i wrzucić do makaronu. Ma tendencję do rozpadania się z trudniejszymi metodami gotowania lub długim gotowaniem, więc najlepiej jest dodać puszkowane krewetki na samym końcu. Kiedyś dodaliśmy go zbyt wcześnie na patelnię tajską i na koniec zaginęło (chociaż danie miało wspaniały smak krewetki!).

Szczerze mówiąc, nie przyszło mi do głowy, by zachować to jako spiżarnię, dopóki nie spróbuję tej konkretnej marki z Dzikiej Planety. To zdecydowanie więcej niż inne produkty z puszki z owoców morza na półce, ale kompromisem jest doskonała jakość i pewność, że krewetki zostały złowione i przetworzone w sposób przyjazny dla środowiska.

Wiele głównych sklepów spożywczych nosi różowe krewetki Wild Planet i inne produkty, w tym Whole Foods, Stop & Shop i Krogers. Jeśli nie możesz go znaleźć, zawsze możesz znaleźć go online:

• Wild Planet, 29,95 USD za 6 puszek (4,99 USD / puszka)
• Amazon, 39 USD za 12 puszek (3,25 USD / puszka)

Wypróbowałeś tę krewetkę lub jakąkolwiek inną Dziką Planetę?

Związane z: Fajne, smaczne i różowe: 9 szybkich obiadów z krewetkami

Apartment Therapy Media dokłada wszelkich starań, aby testować i recenzować produkty w sposób uczciwy i przejrzysty. Poglądy wyrażone w niniejszym przeglądzie są osobistymi opiniami recenzenta i ta konkretna recenzja produktu nie była sponsorowana ani opłacana w żaden sposób przez producenta lub pośrednika działającego w jego imieniu. Jednak producent dał nam produkt do testowania i przeglądu.

(Zdjęcia: Emma Christensen)