Staramy się unikać włączania naszego piekarnika w miarę możliwości w okresie letnim. Ogrzewa nasze mieszkanie szybciej, niż można zjeść popsicle! Właśnie dlatego, kiedy musimy korzystać z naszego piekarnika, sprawiamy, że działa on podwójnie.

Powyższe zdjęcie pochodzi z kilku wieczorów. Upiekliśmy dwa bochenki chleba (jeden na razie, jeden na zamrażarkę) i upiekliśmy pęczek buraków, kiedy byliśmy przy nim. Buraki są tym, co widzisz owinięte w folię obok bochenka chleba. Gdy piekarnik się schładzał, w ciągu tygodnia opłukiwaliśmy też trochę orzechów i robiliśmy półpiec ciasteczek z ciasta, które mieliśmy w zamrażarce..

To cztery rzeczy w jednej stosunkowo krótkiej sesji kulinarnej! Wciąż trochę podgrzaliśmy dom, ale w krótkim czasie mogliśmy również zrobić dużo gotowania.

Kilka rzeczy do przemyślenia:

Temperatury gotowania – Temperatury gotowania dla żywności można zwykle regulować w górę lub w dół o 25 °, nie zmieniając znacząco sposobu gotowania. Dopóki żywność będzie gotowana w zasięgu, będą w porządku. Zwykle gotujemy nasz chleb o temperaturze 450 ° a nasze buraki o temperaturze 425 °. Położyliśmy je wszystkie w piekarniku na 450 ° i uważnie obserwowaliśmy buraki.

Zacznij od najwyższej temperatury gotowania – Piekarniki szybko się nagrzewają, ale schłodzenie zajmuje dużo czasu. Zwykle gotujemy rzeczy, które najpierw wymagają najwyższej temperatury, a następnie obniżamy temperaturę piekarnika stopniowo dla innych przedmiotów o niższej temperaturze.

Planować naprzód – Nigdy nie planuje się posiłków bardziej wartościowych niż latem. Naprawdę potrzebujemy tych buraków do sałatki w dalszej części tygodnia, ale wiedzieliśmy, że zatrzymają się na kilka dni, jeśli zrobimy je z chlebem. Ditto na prażonych orzechach. Ciasteczka, które zrobiliśmy, bo mieliśmy ciasto. Zwykle pieczemy je pojedynczo na zabawny deser w połowie tygodnia, ale w lecie wolimy je piec przed czasem.

Czy masz inne wskazówki dotyczące korzystania z piekarnika w lecie??

Związane z: Uspokój się! Ulubione łatwe, szybkie, bez upieczenia desery

(Zdjęcie: Emma Christensen)