Mission Street Food nie jest całkiem książką kucharską, ale nie jest też książką kucharską. Ma recepty, owszem, ale ponad połowa książki jest oparta na dobrze opowiedzianej i fascynującej historii o tym, jak San Francisco’s Mission Street Food, wyskakująca restauracja w restauracji, powstała, zmutowała, wyrosła na rodzeństwo i znów się przemienił. To fascynująca, całkowicie San Francisco historia, taka, którą czytam jak powieść, podpartą w łóżku przed moim snem.

Podobnie jak legendarna pop-upowa restauracja, której nazwa pochodzi od nazwy, Mission Street Food nie spodoba się tym z konwencjonalnymi oczekiwaniami. Zdjęcia z jedzenia są z grubsza zrobione (zdjęcia kuchni potwierdzą obawy niektórych ludzi i stereotypy) i jest zabawna, ale makabryczna historia, która dotyczy raczej pulchnego szczura. Ale ci, którzy doceniają postawę “skacz przed tym, co myślisz za za ciężko o tym” i ekscentryczne, niekonwencjonalne, balowe, smaczne jedzenie, będą zachwycone i zainspirowane tą opowieścią.

Ale co z przepisami? Chociaż nie jest to rodzaj książki kucharskiej, którą można odebrać o 5 wieczorem, aby pomóc ci dostać obiad na stole, jest wiele rzeczy do nauczenia się tutaj. Na przykład dziewięć bardzo pomocnych stron opisuje, jak przygotować i przyrządzić stek z ribeye, a następnie prosty przepis na tostadę ze stekiem (chrupiąca kukurydziana tortilla, kaparowa aioli, rzadkie ribeye, rzodkiew, pomidor, rukiew wodna, wapno). Dodatkowe przepisy obejmują duszoną kiełbasę, i nadziewane szpinakiem kalmary.

Jest tam także pysznie brzmiący Bacin Vinaigrette, Charred-Scallion Sour Cream i coś, co nazywa się French Toast Crunch, czyli w zasadzie kawałek gęsto pokrojonego chleba, który został opiekany z masłem, pokryty cukrem, pokrojony w pochodnię i podawany w kałuży śmietanki . Nawet bardziej konwencjonalny przepis na duszone mleko ma pewne cechy MSF, gdy jest podawany z kawałkiem sera Brillat-Savarin i posypką z prażonych orzechów laskowych.

Miałem wielki zaszczyt zjeść we wszystkich inkarnacjach Mission Street Food, od ciężarówki taco po wyskakującą restaurację-w-restauracji, po burgerowską kolację do eleganckiej restauracji iz powrotem do jej obecnego chińskiego jedzenia Mission, mogę świadczą o szczerym, szalonym, ekscytującym smaku ich jedzenia. A ich “model biznesowy”, który daje procent (a czasem i wszystko) ich zysków organizacjom charytatywnym, sprawia, że ​​moja świeca miłości pali się jaśniej.

Dolna linia: Jeśli szukasz tradycyjnej książki kucharskiej, to ta książka prawdopodobnie nie jest dla ciebie. Ale jeśli chcesz być prowokowany i zainspirowany do zrobienia czegoś, co nigdy wcześniej nie było robione, nie wahaj się. Podobnie jak ludzie, którzy utworzyli Mission Street Food (restauracja), wymaga to dziwnego, ale potężnego połączenia wigoru, nieustraszoności i naiwności, aby znieść ten rodzaj gotowania. Czy jesteś gotów na to? Jest tylko jeden sposób, aby się tego dowiedzieć.

Szczegóły: Twarda okładka bez obwolutą; 223 strony, pełnokolorowe zdjęcia w całym tekście; cały rozdział opowiadany w formacie komiksu; indeks; kilkadziesiąt przepisów oraz kilka list i fascynujących list; różnorodne i fascynujące eseje o takich tematach jak orientalizm, kurczak Popeye i kapitał kontrkulturowy. To pierwsze wydanie McSweeny’ego ze swojego nowego Insatiable.

Więcej: Eater SF zrobił serię na książce Mission Street Food, którą tu znalazłem.

Zdobyć: Mission Street Food: Przepisy i pomysły z nieprawdopodobnej restauracji Anthony’ego Myinta i Karen Leibowitz, 19,10 $ z Amazon.