(Źródło zdjęcia: Christine Gallary)

Testowałem przepisy od wielu lat, więc zazwyczaj jestem zwolenniczką instrukcji. Odstąpienie od nich może czasami drastycznie zmienić wynik przepisu. Jest także pewna satysfakcja z metodycznego podążania za krokami i wykonywania ich, trochę jak praca na liście kontrolnej.

Ale jest kilka instrukcji, opartych na doświadczeniu, które zawsze będę ignorować, a jedna z nich wymaga gotowania z małymi mrożonymi warzywami.

Pomiń rozmrażanie!

Jeśli przepis wymaga rozmrażania mrożonych warzyw, takich jak groszek lub kukurydza, zanim je ugotujesz, po prostu pomijam ten krok całkowicie. Te maleńkie warzywa gotują się tak szybko, że każda gotująca się zupa lub gulasz podgrzeje je w ciągu kilku minut. To samo dotyczy chęci mieszania ich do makaronu lub zapiekanek – wkładaj je prosto do garnka z zamrażarki!

Oznacza to, że nie musisz pamiętać o wyjmowaniu warzyw przed rozmrożeniem, a także nie brudzić dodatkowej miseczki lub sitka. Zmniejsza też prawdopodobieństwo, że warzywa te się rozgotują.

Małe warzywa, takie jak groszek, kukurydza, a nawet cebula perłowa działają najlepiej, ponieważ gotują szybko i równomiernie, ale w zależności od tego, co robię, nawet większe warzywa, takie jak brokuły, mogą pominąć proces rozmrażania, jeśli mają być gotowane w dużo płynu.

Jedyny wyjątek

Jedynym wyjątkiem od zasady “nie ma potrzeby odmrażania” jest to, że nie gotuję warzyw dalej, jak na sałatkę z kukurydzy. Jeśli to robisz, zamiast tego przejdź przez proces rozmrażania.

Czy odtajasz mrożone warzywa przed ich ugotowaniem? Dlaczego lub dlaczego nie?