Ostatnio robiłem dużo popcornu karmelowego – mów o idealnej uczcie dla wszystkiego, począwszy od Dnia Doceniania Nauczycieli po urodziny! Ale niezajęte jądra zawsze mnie trapią. Nie ma nic gorszego niż chrupanie garstki popcornowych klusek karmelu i nagle gryzienie w twarde jądro. W końcu wymyśliłem łatwy sposób na wyeliminowanie prawie wszystkie te nieopakowane jądra, zanim zniszczą partię.

Zaraz po wrzuceniu całego popcornu, a przed powleczeniem go sosem karmelowym, wlej cały popcorn do dużej miski. Daj miseczce kilka dobrych koktajli – cięższe, niezapięte jądra spadną na dno miski. Następnie, zgarnij popcorn z górnej części miski dużą miarką i przenieś ją do drugiej miski. Niezatarte jądra pozostają z tyłu.

Łatwo-peasy, prawda? Spróbuj wypróbować następny kawałek popcornu karmelowego lub innego popcornu i sprawdź, czy nie możesz uratować sobie złamanego zęba lub dwóch!

(Zdjęcie: Emma Christensen)