Czy wiesz, że w Luizjanie nie ma ani jednego, ani dwóch, ale w rzeczywistości trzy różne rodzaje krewetek? Jako osoba, która w pewnym momencie mogła zidentyfikować krewetki jako “te zamarznięte kręconymi rzeczami”, poznanie tej konkretnej informacji o mojej ostatniej podróży do Nowego Orleanu było szokujące. Musiałem wiedzieć więcej.

Białe krewetki – Białe krewetki są cenione ze względu na ich duży rozmiar, delikatną konsystencję i łagodny smak. Są świetne do gotowania krewetek, krewetek z grilla Luizjana i innych preparatów, w których mogą zanurzyć się w smakach potrawy, a ich faktura naprawdę się wyróżnia. Biały sezon krewetkowy to kwiecień do grudnia.

Brown Shrimp(Na zdjęciu powyżej) Jeśli lubisz mocniejszy, bardziej wysmakowany smak krewetek, brązowe krewetki są dla Ciebie. Mają tendencję do bycia mniejszymi niż białe krewetki i mają twardszą teksturę. Ta krewetka jest świetna do nadziewania, étouffée i gęstych potraw. Ich sezon przypada na okres od kwietnia do lutego.

Krewetki słodkowodne Mississippi River – Jest to znacznie mniejsza operacja, a lokalnie możesz znaleźć krewetki słodkowodne. Są bardziej podobne do raków niż inne rodzaje krewetek i wydają się być dość małe, maksymalnie cztery cale według artykułu z Audubon Magazine. Ich sezon jest zwykle w miesiącach letnich, gdy krewetki migrują w dół, a następnie wracają do rzeki Missisipi.

Brązowe i białe krewetki można stosować zamiennie w przepisach. Chciałbym w pewnym momencie przeprowadzić porównanie side-by-side! Jeśli nie widzisz tego w pudełku, zapytaj sprzedawcę, jakiego rodzaju krewetki mają w sprzedaży tego dnia.

Jestem naprawdę ciekawy tych słodkowodnych krewetek, zwłaszcza, że ​​wydaje się, że znalezienie ich poza Luizjaną może okazać się trudne. Ktoś kiedyś próbował tych krewetek?

Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z tymi witrynami:

Krewetki z podręcznika Seafood Seafood Seafood z Luizjany
BP Oil mógł dodać niepewną przyszłość krewetek Mississippi River przez Bruce’a Reid’a, magazyn Audubon

Związane z: Przepis: Krewetki i grys

(Zdjęcie: Emma Christensen)