W lutym wielu z Was powiedziało, że nadal używaliście miksów, ponieważ były szybsze od zera. Tak więc, rzuciliśmy wyzwanie, abyście upiekli dwa ciastka obok siebie, jeden od zera i jeden z miksu, i wysłali nam zdjęcia, obiecując, że opublikują wyniki. Ale nikt nas nie zabrał!

Postanowiliśmy więc sami podjąć wyzwanie i dowiedzieć się, co jest szybsze – pieczenie od zera lub pieczenie z pudełka?

Aby wszystko było jak najbardziej fair, skonsultowaliśmy się z przyjacielem, który przysięga na mixy. Poleciła nam wybrać taką, która reklamowała “pudding w mieszance”, najlepiej Pillsbury, mówiąc, że ma najlepszy smak i konsystencję. Aby uczynić wszystko jeszcze bardziej sprawiedliwym, wybraliśmy nowy przepis – DIY żółte ciasto Faith, abyśmy nie mieli przewagi znajomości.

Każdy placek wypiekano w jedną 9-calową warstwę i 12 babeczek. Zanim zaczęliśmy, posmarowaliśmy masłem obie patelnie, podgrzaliśmy piekarnik i upewniliśmy się, że masło jest zmiękczone. Następnie uruchomiliśmy timer.

Kremujemy masło i cukier, następnie dodajemy jajka, mąkę, sól i proszek do pieczenia, pozwalamy mikserowi pracować przez około 3 minuty, a następnie wlewamy na patelnię. Zatrzymaj stoper. 5 minut i 25 sekund

Dalej mix. Połączyliśmy opakowanie, 1/3 szklanki masła, 1 szklankę wody i 3 jajka. Wszystko zostało wymieszane, a następnie wymieszane na medium. Dokładnie przez 2 minuty. A zegar powiedział? 5 minut i 12 sekund. Ogromna różnica 13 sekund.

Nie wierzysz w to? Sprawdź timery.

Ale jak smakowały? Próbowaliśmy przeprowadzić ślepy test smaku, ale jasnożółty kolor i charakterystyczny miks smaku dawały wszystko. Ciasto kartonowe również kopuły, a ciasto zarysowania pieczone równomiernie, które wolimy do celów dekoracyjnych.

Mix box po lewej, od zera po prawej

Nasz kolega tester smaku zgodził się, że w zestawie pudełkowym jest coś atrakcyjnego. Jego słodki smak przypominał dzieciństwo i świetne przyjęcia urodzinowe.

Ale kiedy żuliśmy, zaczął wyłaniać się gumowaty, chemiczny smak. Było słabo i mogliśmy się przekonać, jak łatwo się do tego przyzwyczaić, ale było.

Ciasto od zera miało dużo lżejszy i niezbyt słodki smak. Było wilgotne i przewiewne, z równym miękiszem. Ładne, solidne ciasto.

Zanim nadszedł poranek, wypaliliśmy ciastko z każdej partii. Smak z ciasta drapiącego był lepszy, ale mieszanka ciast była poważnym konkurentem.

A więc werdykt? Różnica zaledwie 13 sekund i znacznie mniejsza ilość chemikaliów.

Mówimy, że wygrywa ciasto!

Przetestuj to dla siebie!