(Źródło zdjęcia: Melissa Ryan)

Pomysł, że możesz uwarzać swoje własne gazowane, bursztynowe, chmielowe piwo w domu, jest niesamowicie ekscytujący – ale także nie bez niepokoju. Rozumiem. W swoim czasie uczyłem homebrew, myślę, że słyszałem wszystko pytania i wszystko obawy, więc zaufaj mi, gdy powiem, że worrywart łokciem o pozycję z tą częścią ciebie, która po prostu chce zanurkować w głowę, jest całkowicie normalna.

Dzisiaj chciałbym odpocząć niektórym z tych lęków. Wybuchające butelki? Piwa, które sprawiają, że jesteś chory? Przynieś to! Oto pięć lęków, aby odpocząć, abyś mógł z radością uczestniczyć w nadchodzącym Szkoła piwa.

(Źródło zdjęcia: Melissa Ryan)

Martw się # 1: Nie potrzebuję mnóstwo przestrzeni na piwo?

Nie, naprawdę nie. Nigdy więcej. Widzisz, z powrotem w dzień (jak w, kilka lat temu, kiedy homebrewing nie był już tak modny jak obecnie), jedyną realną opcją dostępną dla homebrewerów było stworzenie partii 5 galonów. I tak, sprzęt do pięciogalonowej partii piwa wymaga wydzielonej przestrzeni.

Ale w dzisiejszych czasach luksusu domowego jedzenia mamy możliwość warzenia mniejszych jednogalonowych partii – i na tym właśnie będziemy się koncentrować w naszym Szkoła piwa. To ta sama technika, ten sam sprzęt, ten sam wspaniały homebrew, ale po prostu zmniejszony, abyś nie musiał się martwić, czy chcesz wyczyścić całą szafę lub zaparzyć w garażu.

Do jednogalonowej partii piwa potrzebna jest wolna półka gdzieś w domu lub mieszkaniu – lub nawet w kącie w salonie. Przestrzeń około dwóch stóp sześciennych będzie całkiem dobrze służyć do przechowywania twojego sprzętu, gdy go nie używasz, i wiadra piwa podczas fermentacji. Poza tym jesteś dobry. Nie jest wymagana ludzka jaskinia.

(Przy okazji, nawet jeśli chcesz w końcu uwarzyć pięć galonów i mieć na to miejsce, nadal polecam zaczynać od małej z jednogalonową partią.) Naucz się sznurów, gdy stawki są niższe, a następnie zwiększ skalę później!)

Martw się # 2: Czy to będzie drogie?

To, co wydaje się drogie, będzie dotyczyło każdej osoby, ale znowu jest to miejsce, w którym warzenie partii jednogalonowych jest pomocne – mniejszy sprzęt i mniejsze partie są bardziej przyjazne w portfelu. To wciąż trochę zobowiązania, finansowo, ale mniej niż byłoby inaczej.

Jeśli musisz kupić wszystko, łącznie z gadżetem i cyfrowym termometrem, suma ta wyniesie około 200 $. Jeśli naprawdę potrzebujesz tylko podnieść wyposażenie do parzenia, takie jak dzbanki i tuby, łączna kwota wyniesie około 90 $. Możesz zaoszczędzić sobie kolejnych 12 $, jeśli zapiszesz butelki piwa i oddasz je do swojego homebrew.

Pamiętaj, że sprzęt to jednorazowy wydatek. Im więcej warzysz, tym bardziej “spłacasz” ten początkowy koszt początkowy sprzętu.

W przypadku składników możesz oszacować od 10 do 20 USD za każdą wyprodukowaną partię. Istnieje pewna wariancja w zależności od rodzaju kupowanych drożdży, ceny chmielu i tak dalej.

(Źródło zdjęcia: Melissa Ryan)

Martw się # 3: Czy mam zamiar zrobić się chory?

Z tego mogę ci jednoznacznie powiedzieć: nie, nie poczujesz się źle na homebrew. Po pierwsze, jeśli masz nawet odrobinę alkoholu w swoim piwie, to skutecznie odkaża twoje piwo przed wszystkim, co naprawdę szkodliwe. W końcu fermentowane napoje były tym, jak ludzie byli pewni, że mają coś bezpiecznego do picia przez stulecia, kiedy byli niepewni co do jakości wody.

To powiedziawszy, tak, twoje piwo wciąż może wykryć infekcje, które sprawiają, że smakuje okropnie i które z pewnością sprawią, że poczujesz się chory na brzuchu, jeśli go wypijesz. Ale jeśli twoje piwo wyłapało infekcję, na pewno o tym wiesz – będzie śmierdziało okropnie, będzie wyglądać na oślizgły, smakować obrzydliwie lub we wszystkich trzech. Skorzystaj ze zdrowego rozsądku: jeśli nie smakuje dobrze, nie pij go! (A jeśli to robi smakować dobrze, wtedy nie ma potrzeby się martwić. Pij szczęśliwy!)

Najważniejszą przyczyną infekcji w twoim piwie jest złe warunki sanitarne, więc dużo mówimy o tym temacie podczas Szkoły Piwa.

Martw się # 4: Co z eksplodującymi butelkami?

Eksplodujące butelki homebrew zdarzają się, ale zanim uciekniesz po wzgórza, pozwól mi uspokoić, że to się dzieje rzadko. Nie rzucasz kośćmi za każdym razem, gdy butelkujesz partię homebrew; istnieje wiele wbudowanych zabezpieczeń, aby temu zapobiec.

Butelki pękają, ponieważ w ich wnętrzu powstaje zbyt duży nacisk. Butelki na piwo są specjalnie zaprojektowane, aby wytrzymać dość duży nacisk, większy niż zwykłe nasycanie dwutlenkiem węgla, więc potrzeba czegoś złego, aby ciśnienie narastało tak bardzo, że butelka eksploduje. Przyczyną jest zazwyczaj to, że butelkowałeś zbyt wcześnie (zanim drożdże skończyły fermentować piwo), że dodałeś za dużo cukru podczas etapu butelkowania lub że gdzieś po drodze złapałeś infekcję. Wszystkie te trzy rzeczy są łatwe do uniknięcia, jeśli zachowasz ostrożność przy przestrzeganiu przepisu i zwracasz uwagę na to, co robisz.

Ponadto zawsze polecam przechowywanie butelek gdzieś w zamknięciu, takich jak kredens czy pudełko. W ten sposób, jeśli coś robi zdarza się, a butelka pęka, zarówno sama eksplozja, jak i bałagan pozostały w tyle.

Też muszę to zepsuć: Hank Schrader zrobił prawdziwą krzywdę dla reputacji homebrewera w Breaking Bad kiedy jego butelki homebrew zaczęły wybuchać. ty wiedzieć Walter White nigdy by na to nie pozwolił.

(Źródło zdjęcia: Melissa Ryan)

Martw się # 5: Skąd będę wiedział, co robić?

Warzenie piwa ma swój własny język i specyficzne techniki – żadna z nich nie będzie znana po rozpoczęciu warzenia piwa. To w najlepszym razie zastraszające i boleśnie frustrujące w najgorszym.

Jest to jeden z największych powodów, dla których chciałem zrobić tę szkołę piwną na The Kitchn. Moim głównym celem jest ułatwienie ci w piwowarstwie domowym z wystarczającym wsparciem, że nigdy nie czujesz się zagubiony. Nie tylko zepsułem cały żargon i wszystkie te specyficzne techniki na kawałki wielkości, które (mam nadzieję!) Będą łatwe do wchłonięcia, ale również będę z wami po drodze. Możesz dodawać komentarze – tutaj lub w postach w miarę ich pojawiania się – i odpowiadam tak szybko, jak tylko mogę. Możesz również wysłać do mnie e-mail lub tweet z pytaniami – wszystkie moje dane kontaktowe są właśnie tutaj. (A jeśli czytasz te miesiące po oficjalnej zakończeniu Szkoły Piwa, e-mail do mnie będzie najszybszym sposobem uzyskania odpowiedzi).

Możesz zapisać się do Szkoły Piwa właśnie tutaj, lub możesz poczekać do maja i przeglądać posty w wolnym czasie. Tak czy siak, mam nadzieję, że do nas dołączysz!

Jakie masz inne pytania lub obawy dotyczące przygotowywania piwa w domu? Zostaw notatkę w komentarzach i porozmawiajmy!

Ok, zarejestruj mnie!

Gotowy na parzenie piwa? Świetny! Zarejestruj się, aby codziennie otrzymywać e-maile z linkami do wszystkich lekcji i zadań weekendowych tutaj. Do zobaczenia za kilka tygodni!

(Image credit: Henry Chen)

Zarejestruj się tutaj! Szkoła Kitchn’s Beer School