(Źródło zdjęcia: Justen Clay)

Czytamy okładki książek kucharskich na okładki jak powieści – każda strona wypełniająca nasze głowy nowymi pomysłami i listami składników, każde pyszne zdjęcie podkreślające potrzebę pilności. Książki kucharskie są oczywistymi nauczycielami kucharzy: mistrzem tematu, wychowawcą, pierwszą i zawsze pozostałą rzeczą, która może przenieść nasze życie kulinarne do przodu.

Ale nie są to jedyne książki, które kiedykolwiek nauczyły nas gotowania, jedzenia, życia i miłości w kuchni. Jak mogły być? W rzeczywistości znaleźliśmy inspirację w najbardziej nielubianych miejscach, w książkach, które nie mają nic wspólnego z gotowaniem na powierzchni, a jednak uczą nas tak wiele na swoich stronach. Oto pięć ulubionych.

(Źródło zdjęcia: Amazon)

1. Siła przyzwyczajenia Charles Duhigg

Jeśli kiedykolwiek zmagałeś się z ustawianiem i utrzymywaniem dobrych nawyków w kuchni – zmywanie naczyń każdej nocy, jedzenie większej ilości tego i mniej tego, przygotowywanie jedzenia na tydzień w niedzielę, gotowanie codziennie bez przerwy – to jest książka dla Was. Jako idealistka, która zazwyczaj kruszy się pod ciężarem swoich własnych oczekiwań (wah!), Odkryłem, że niezwykle pomocne i praktyczne jest poznanie, jak powstają nawyki i że faktycznie jest możliwym, aby nauczyć się robić rzeczy, które chcę robić każdego dnia, jeśli zrobię to we właściwy sposób.

Wiele anegdot w książce dotyczy ćwiczeń – nawyków, które wielu ludzi chciałoby mieć – ale mają one zastosowanie do każdego nawyku, który chcesz przyłapać, w kuchni lub gdzie indziej.

Fragment z Siła przyzwyczajenia:

Każdy może korzystać z tej podstawowej formuły, aby tworzyć nawyki własne. Chcesz więcej ćwiczyć? Wybierz wskazówkę, np. Idąc na siłownię, jak tylko się obudzisz, i nagrodę, taką jak smoothie po każdym treningu. Pomyśl o tym smoothie lub o przypływie endorfin. Pozwól sobie przewidzieć nagrodę. W końcu to pragnienie ułatwi codzienne przepychanie się przez drzwi do siłowni.

(Źródło zdjęcia: Amazon)

2. Ptak przez ptaka Anne Lamott

Ptak przez ptaka jest rzekomo książką o pisaniu, ale to o wiele więcej. To książka o byciu człowiekiem, o życiu pełnym w życiu i nie pozwalaniu perfekcjonizmowi lub ogromowi wszystkich rzeczy, których nie znasz, lub strach przed porażką, powstrzymują cię od posuwania się naprzód.

Odbieram to sobie na duchu również za moje życie kulinarne, szczególnie jej koncepcję “gównianych pierwszych szkiców” – idei, że wszystko, co dobre, zaczyna się od strasznego pierwszego wysiłku. Dokładnie tak przyszło mi zrobić granolę i to jest coś, co staram się zapamiętać za każdym razem, gdy czuję presję, by mieć wszystko razem w kuchni..

Aby podać przykład, w jaki sposób używam słów Anne Lamott do gotowania tak samo jak do pisania, weź ten fragment (jeden z moich ulubionych), gdzie zastąpiłem słowo “pisanie” słowem “gotowanie”:

Gotowanie ma tak wiele do zaoferowania, tyle do dania, tyle niespodzianek. To, co musicie zmusić do zrobienia – faktyczne gotowanie – okazuje się najlepszą częścią. To tak, jakby odkryć, że podczas gdy myślałeś, że potrzebujesz ceremonii parzenia herbaty dla kofeiny, to, czego naprawdę potrzebujesz, to ceremonia picia herbaty. Akt gotowania okazuje się być własną nagrodą.

I kilka innych fragmentów, w których podłożyłem “gotowanie” lub “kucharze” dla “pisania” i “pisarzy”. Tyle dobrych rzeczy do zapamiętania.

Bardzo niewielu kucharzy naprawdę wie, co robią, dopóki tego nie zrobią.

Gotowanie polega na uczeniu się zwracania uwagi.

Nie wydaje mi się, żebyś miał czas marnować, a nie gotować, bo boisz się, że nie będziesz w tym wystarczająco dobry.

(Źródło zdjęcia: Amazon)

3. Zmieniająca życie magia sprzątania autorstwa Marie Kondo

Jak napisał tutaj Ariel, jest kilka doskonałych przekąsek dla kucharzy, z których możemy się zbierać Zmieniająca życie magia sprzątania, Niezwykle popularna baśnia declutteringowa Marii Kondo – nie tyle o gotowaniu, ale o tym, gdzie gotujemy i co gotujemy. Czy przygotowaliśmy nasze kuchnie, aby naprawdę pasowały do ​​naszych stylów gotowania? Czy nadmiernie komplikujemy nasz system organizacyjny? Czy mamy zbyt wiele rzeczy, które przeszkadzają nam w byciu w kuchni??

Jeśli właśnie skończyłeś Kitchn Cure 2015, prawdopodobnie już to wiesz. Ale jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak myśleć o swoich rzeczach – wszystko to, w kuchni i w domu – w przemyślany, staranny sposób, przeczytaj tę książkę.

Sprawdź także dania na wynos w restauracji Ariel → 5 rzeczy, których nauczyłem się o porządkowanie kuchni od Marie Kondo

(Źródło zdjęcia: Amazon)

4. Mały dom na prerii autor: Laura Ingalls Wilder

Kiedy ankietowałem zespół The Kitchn o książkach bez gotowania, które karmiły ich wyobraźnię kulinarną, żadna inna książka (lub seria) nie była wymieniana tak często, jak Mały dom na prerii książki. Dla wielu z nas te książki są pierwszą rzeczą, która zwróciła naszą uwagę na gotowanie, konserwowanie i życie w kuchni.

Mam tak wiele cytatów od moich kolegów z zespołu, myślałem, że podzielę się kilkoma:

Moje najsilniejsze wspomnienia z tych książek dotyczą jedzenia i bycia w kuchni: Ma doskonale uformowanych masła, Pa budowania wędzarni, jedzenia pieczonego ogona świni i robienia cukier śniegu. Czuję, że te książki nauczyły mnie doceniać małe szczegóły w kuchni – nie tylko poświęcam kilka sekund na zrobienie czegoś pięknego tylko dlatego, ale także doceniam małe smakołyki, które zdarzają się niespodziankom – krawędź skórki pieca, która odpadła , ostatnia łyżka lodów, która nie mieści się w pojemniku, pięta chleba, której nikt nie chce. W książkach Laury Ingalls jest uczucie, że nic nie jest brane za pewnik, a nawet najmłodsze rzeczy wydają się sensowne i cenne. – Emma

Książki z Małym Domem nauczyły mnie interesować się zbieraniem i konserwowaniem żywności. – Marisa

[Książki Little House] zainteresowały mnie gotowaniem (podejrzewam, że skupienie się na jedzeniu miało wiele wspólnego z tym, jak szczupłe były życia). Próbowałem nawet zrobić “Vanity Cakes” jako dziecko z mąki pełnoziarnistej i nierafinowanego oleju słonecznikowego w spiżarni hipisowskiej mojej mamy. Nie trzeba dodawać, że nie były lekkie i puszyste. – Tara

o stary, Mały dom na prerii. Tak! Mówi do sprawnej frontierki we mnie. – Carrie

(Źródło zdjęcia: Amazon)

5. Drzewo rośnie na Brooklynie przez Betty Smith

Kolejny mało prawdopodobny kilof, Drzewo rośnie na Brooklynie – historia młodej dziewczyny dorastającej na Brooklynie na początku XX wieku – ma wiele cichych, bogatych fragmentów, które ukazują, z palącą prawdą, jak skąpa nas karma.

Wciąż było wcześnie wieczorem, a światła uliczne jeszcze się nie pojawiły. Ale już, chrzanowa dama siedziała przed Hasslerem, który miażdżył jej ostry korzeń. Francie wyciągnęła kubek, który przyniosła z domu. Stara matka napełniła ją do połowy za dwa centy. Zadowolona z tego, że biznes mięsny się skończył, Francie kupiła zieloną zupę zieloną o wartości dwóch centów. Dostała wyniszczoną marchewkę, opadający liść selera, miękki pomidor i świeżą gałązkę pietruszki. Byłyby gotowane z kośćmi, by uformować bogatą zupę z pływającymi w niej kawałkami mięsa. Dodany zostanie tłusty, domowy makaron. To, z przyprawionym szpinakiem na chlebie, przyniesie dobry niedzielny obiad.

Pisaliśmy o tej książce tutaj i tutaj i nadal jest ulubioną. Jak napisała Dana: “Dziś, kiedy czytam niedzielne menu Francie, zrodzone z biedy i podstępu, oblizuję wargi, nie jest już dziwne i trochę przerażające, ale bogate w smak i autentyczność, a moje życie w porównaniu z Francie wciąż trwa. bardzo różne, teraz uważam, że jej jedzenie jest inspirujące i smaczne i natychmiast po południu planuje zatrzymać się u rzeźników na kość zup. ”

* * *

Książki, które nie są gotowaniem, zainspirowały lub zachęciły cię do gotowania?